Lampy w orientalnym wnętrzu

Ceramiczna lampa stołowa i rzeźbiona lampa podłogowa w orientalnym wnętrzu

Lampa w orientalnym wnętrzu pracuje na dwa etaty. W dzień jest ozdobą, bo malowany ceramiczny korpus widać także przy zgaszonym świetle. Wieczorem przejmuje rolę głównego źródła światła i to ona decyduje, czy pokój wygląda przytulnie, czy surowo. Poniżej znajdziesz to, co warto rozstrzygnąć przed zakupem: formę lampy, materiał podstawy, kolor korpusu razem z abażurem oraz miejsce, w którym taki dodatek rzeczywiście pracuje.

  • Ceramiczny korpus zdobi pokój również wtedy, gdy światło jest zgaszone.
  • Wersja stołowa potrzebuje blatu, podłogowa stoi samodzielnie.
  • Abażur rozprasza strumień światła i łagodzi cienie na ścianach.
  • Kolor podstawy najłatwiej zestawić z barwą drewna w pokoju.
  • Ciepła barwa żarówki buduje nastrój, zimna go psuje.
  • Szersza i cięższa podstawa jest po prostu stabilniejsza.

Po co lampa w orientalnym wnętrzu

Wnętrza inspirowane Dalekim Wschodem żyją z półcieni. Ostre światło z sufitu spłaszcza wtedy wszystko, co w takim pokoju jest najciekawsze: fakturę drewna, połysk szkliwa i cień rzucany przez rzeźbiony ażur. Lampa ustawiona nisko robi dokładnie odwrotną rzecz, bo oświetla te powierzchnie pod kątem.

Druga rzecz to podział pokoju. Jeden punkt światła przy fotelu wydziela kąt do czytania lepiej niż jakakolwiek zmiana układu mebli. Lampa podłogowa w pustym rogu domyka z kolei przestrzeń, która wcześniej wyglądała na porzuconą. O całej aranżacji takiego pokoju pisaliśmy szerzej w artykule o salonie w stylu orientalnym.

Warto też pamiętać o kierunku strumienia. Światło skierowane w dół optycznie obniża sufit i zacieśnia strefę wokół siedziska. Jasny abażur przepuszczający blask do góry działa natomiast odwrotnie i pokój wydaje się wyższy. To ta sama lampa, tylko inaczej ustawiona.

Lampa stołowa czy podłogowa

Wybór formy wynika z tego, co stoi w pokoju, a nie z gustu. Lampa stołowa jest klasykiem takich wnętrz i najczęściej ląduje na komodzie, szafce nocnej albo na bocznym stoliku. Zajmuje niewiele miejsca, jednak potrzebuje blatu na tyle głębokiego, żeby korpus nie sterczał poza krawędź.

Skala bywa tu myląca. Lampa stołowa ceramiczna Chinoiserie mierzy 70 centymetrów wysokości, więc na wąskiej szafce nocnej zdominuje wszystko dookoła. Na komodzie w salonie ta sama wysokość wygląda już zupełnie inaczej. Przed zakupem po prostu zmierz blat.

Wersja podłogowa nie potrzebuje żadnego mebla. Stoi tam, gdzie akurat jest potrzebna, i łatwo ją przesunąć, gdy układ pokoju się zmieni. Rzeźbiona lampa podłogowa w stylu orientalnym ma dodatkowo regulowaną wysokość, co pozwala dopasować światło do fotela albo do kanapy.

Rzeźbiona lampa podłogowa w stylu orientalnym z kremowym abażurem

Obie formy dobrze ze sobą współpracują. W większym salonie warto mieć lampę podłogową przy fotelu i mniejszą stołową na komodzie po drugiej stronie. Światło rozkłada się wtedy warstwowo i nie zostaje ani jeden ciemny róg.

Ceramiczna podstawa i abażur

Większość lamp w tym stylu opiera się na ceramicznym korpusie pokrytym szkliwem i malowanym motywem. Ceramika daje dwie rzeczy naraz. Po pierwsze jest ciężka, więc podstawa trzyma się blatu nawet wtedy, gdy ktoś zaczepi o przewód. Po drugie zachowuje wzór przez lata, bo malowanie jest schowane pod warstwą szkliwa.

Same motywy krążą wokół natury. Na lampie ceramicznej z motywem żurawi ptaki idą po czerwonym korpusie, na lampie ceramicznej żółtej siedzą wśród ukwieconych gałęzi. Zdarzają się też wzory wypukłe, wyczuwalne pod palcem, jak kwiaty na lampie czerwonej.

Lampa stołowa ceramiczna Chinoiserie w czerni i bieli

Abażur odpowiada za to, jak światło opuszcza lampę. Tkanina rozprasza strumień i zamienia ostry punkt w miękką poświatę, dlatego cienie na ścianie mają łagodne krawędzie. Formy są zwykle proste, stożkowe albo walcowate, bo bardziej ozdobny kształt konkurowałby z malowanym korpusem. Bywają od tego odstępstwa, na przykład ukośny abażur przy lampie czerwonej.

Kupując lampę w komplecie, unikasz najtrudniejszej części, czyli dobrania tkaniny do szkliwa. Producent zestawił już oba elementy, a proporcje abażuru pasują do bryły podstawy. Przy samodzielnej wymianie łatwo trafić na klosz zbyt mały, który odsłania żarówkę.

Kolor korpusu a reszta wnętrza

Kolor podstawy decyduje o tym, czy lampa będzie akcentem, czy spokojnym tłem. Najprościej zacząć od drewna, które już masz w pokoju, a dopiero potem dobierać odcień ceramiki.

Czerwień ociepla przestrzeń najmocniej i dobrze schodzi się z ciemnym drewnem. Wspomniana lampa czerwona ma czarno-czerwony korpus i czerwony abażur, więc niesie ten kolor podwójnie. Żółć działa łagodniej i rozjaśnia kąt, do którego nie dociera dzienne światło, co dobrze widać po lampie ceramicznej żółtej.

Ciemne odcienie prowadzą w zupełnie inną stronę. Lampa ceramiczna granatowa z białymi kwitnącymi gałązkami buduje wyraźny kontrast na jasnej ścianie i zwykle nie potrzebuje żadnego wsparcia obok. Podobnie działa lampa ceramiczna niebieska, której granatowy korpus z białym motywem roślinnym domyka biały abażur z granatową obwódką.

Jest jeszcze droga trzecia, czyli czerń i biel. Styl chinoiserie narodził się w osiemnastowiecznej Europie zafascynowanej Dalekim Wschodem i do dziś opiera się na tym zestawieniu. Taka lampa pasuje również do wnętrza, w którym poza nią nie ma ani jednego orientalnego mebla. Więcej o zestawianiu dodatków znajdziesz w artykule o tym, jak dobrać dekoracje orientalne do wnętrza.

Została kwestia abażuru. Ciemna tkanina zatrzymuje większość blasku i kieruje go w górę oraz w dół, więc lampa świeci wąskim słupem. Jasna przepuszcza światło całą powierzchnią i rozjaśnia pokój równomiernie. W małym mieszkaniu ta różnica jest odczuwalna od pierwszego wieczoru.

Gdzie ustawić lampę

Zacznij od miejsc, w których naprawdę siedzisz. Lampa przy fotelu ma stać tak, żeby światło padało na książkę zza ramienia, a nie prosto w oczy. Przy kanapie wygodniejsza bywa wersja podłogowa, ponieważ nie wymaga stolika dostawionego do siedziska.

Szafka nocna to naturalne miejsce dla mniejszej lampy stołowej. Wieczorem wystarcza wtedy sam abażur rzucający światło na poduszkę, bez włączania górnego oświetlenia. Pamiętaj tylko o zapasie miejsca na książkę i telefon.

W salonie sprawdza się komoda ustawiona przy ścianie. Ceramiczna podstawa ociepla surowy front mebla, a światło odbite od ściany wraca do pokoju miękkie. Pusty róg to z kolei zadanie dla lampy podłogowej, która wypełni go bez dostawiania kolejnego mebla.

Dwie rzeczy odradzam z góry. Lampa nie powinna stać w przejściu, bo przewód pod nogami kończy się stłuczoną ceramiką. Parapet też bywa ryzykowny, zwłaszcza przy oknie, które często otwierasz.

Barwa światła i żarówka

Nawet najlepiej dobrana lampa nie zadziała z niewłaściwą żarówką. Decyduje temperatura barwowa, podawana w kelwinach na każdym opakowaniu. Klasyczna żarówka świeci światłem o barwie około 2700 K i to jest wartość, której warto szukać.

Im wyżej idzie ta liczba, tym chłodniej robi się w pokoju. Barwa dzienna sięga 6500 K i sprawdza się w kuchni albo w garażu, natomiast w orientalnym salonie zabija cały nastrój. Ciepłe światło wydobywa czerwienie i złocenia z malowanego korpusu, zimne zamienia je w szarości.

Przy wymianie żarówki najpierw odłącz zasilanie, a dopiero potem zdejmij abażur. Przy okazji sprawdź stan przewodu i gniazda. Zwróć też uwagę na moc dopuszczalną dla oprawy, bo za mocna żarówka niepotrzebnie grzeje klosz od środka.

Codzienna pielęgnacja

Szkliwiona ceramika to jedna z najłatwiejszych powierzchni w domu. Kurz osiada na niej szybko, jednak schodzi suchą, miękką szmatką w kilka sekund. Trudniejszy brud usuniesz lekko zwilżoną gąbką, uważając na przewód i na oprawkę.

Agresywnych detergentów lepiej nie używać wcale. Szkliwo jest odporne na wodę, ale nie na środki szorujące, które z czasem matowią powierzchnię i przecierają malowany motyw. Sama ceramika dobrze znosi codzienne użytkowanie, choć mocniejsze uderzenie potrafi zostawić odprysk.

Abażur czyści się inaczej. Najlepiej działa delikatna szczotka albo odkurzacz ustawiony na najniższą moc, prowadzony po tkaninie bez dociskania. Warto też co jakiś czas sprawdzić, czy podstawa nie chwieje się na blacie, bo poluzowane połączenie dokręca się w minutę.

Osobna uwaga dotyczy drewna. Rzeźbiona podstawa z litego drewna nie lubi wilgotnej szmatki ani grzejnika tuż obok, dlatego czyść ją na sucho. Zasady są tu takie same jak przy większych meblach, a zebraliśmy je w artykule o pielęgnacji drewna egzotycznego.

Najczęstsze pytania

Jaką żarówkę wybrać do lampy orientalnej?
Szukaj barwy ciepłej, w okolicach 2700 K. Taka żarówka wydobywa czerwienie i złocenia z malowanej ceramiki. Światło o barwie dziennej, sięgające 6500 K, daje efekt odwrotny i wygasza cały nastrój.
Czy lampa ceramiczna pasuje do nowoczesnego wnętrza?
Tak, i często wygląda tam nawet lepiej niż w pokoju pełnym orientalnych mebli. Malowany korpus tworzy kontrast dla gładkich frontów i jednolitych ścian. Najbezpieczniejszym wyborem jest wtedy zestawienie czerni z bielą.
Gdzie najlepiej postawić lampę w salonie?
Na komodzie przy ścianie albo na stoliku obok fotela, czyli tam, gdzie faktycznie siedzisz. Pusty róg pokoju to zadanie dla wersji podłogowej. Przejścia i wąskie parapety lepiej pominąć.
Jak wysoka powinna być lampa na szafce nocnej?
Zmierz blat, zanim wybierzesz model. Lampa o wysokości 70 centymetrów, jak wersja Chinoiserie, zdominuje wąską szafkę, a na komodzie w salonie wygląda już proporcjonalnie.
Jak czyścić abażur?
Delikatną szczotką albo odkurzaczem na najniższej mocy, bez dociskania do tkaniny. Sprayów i środków szorujących nie używaj, bo zostawiają zacieki na materiale.

Podsumowanie

Lampa w orientalnym wnętrzu sprowadza się do trzech decyzji. Forma wynika z tego, czy masz wolny blat, czy pusty róg. Kolor korpusu dobierasz do drewna, które już w pokoju stoi, a ciemniejsza ceramika działa mocniej na jasnej ścianie. Barwę światła ustawiasz na ciepłą i przy tym zostajesz.

Reszta to kwestia miejsca. Postaw lampę tam, gdzie siedzisz wieczorem, zostaw jej trochę przestrzeni dookoła i przetrzyj korpus raz na jakiś czas. Cały wybór znajdziesz w kategorii lamp dekoracyjnych.

Podziel się:
Podobne artykuły
Przewijanie do góry